|
skarpety + spodnie od piżamy + bluza z kapturem + kołdra + koc + termofor z kurą śpi mi sie dobrze :) from Sarah with love 2010-01-26 16:17:49 skomentuj (7)
podkradzione z boli from Sarah with love 2010-01-19 18:56:10 skomentuj (1)
I znowu zagraniczni dziennikarze sie skrzyknęli i przyznali swoje nagrody. W tym roku trochę nie mam zdania, bo wciąż za malo widziałem z całej puli nominowanych filmów, niemniej wyniki trochę mnie ucieszyły, trochę zmartwiły, ale przede wszystkim zdziwiły. from Sarah with love 2010-01-18 17:03:36 skomentuj (3) Wysokie obcasy zapodały artykuł o tym jak się bawią dzisiejsze 15-latki. Troche straszny, trochę śmieszny, mnie jednak zaintrygowała inna rzecz - co ja robiłem w tym wieku w Sylwestra? Ani nie pamietam siedzenia w domu, ani nie kojarzę tematycznego imprezowania. A przy mojej nadpamięci jest to cokolwiek dziwne... hmmm from Sarah with love 2010-01-03 16:25:54 skomentuj (3) from Sarah with love 2010-01-03 02:49:45 skomentuj (0)
podsumowanie z poczatku 2009
from Sarah with love 2010-01-03 01:23:56 skomentuj (4)
from Sarah with love 2009-12-25 01:13:30 skomentuj (2) już nawet piszą o mnie piosenki :))) from Sarah with love 2009-12-21 12:42:09 skomentuj (1) Madonna chyba zrozumiala, że w kategorii DZIWNOŚC & ABSTRAKCJA nie wygra z Lady Gagą i zdecydowała się (który to juz raz?) na radykalną zmianę wizerunku. Moim zdaniem efekt końcowy jest smaczny :) ![]() ![]()
chociaż w sumie zmywanie naczyń i... jedzenie węglowodanów to chyba też dla niej DZIWNOŚĆ I ABSTRAKCJA ;) from Sarah with love 2009-12-17 01:03:28 skomentuj (3) from Sarah with love 2009-12-14 16:27:11 skomentuj (0) tak, mam naszyczonego (i to cudownego) tak, jestem dziadem dobrze mi z tym :) from Sarah with love 2009-12-13 03:12:14 skomentuj (5)
tydzien luksusu w Lidlu
from Sarah with love 2009-12-11 15:00:45 skomentuj (10) byc może ktoś pamieta, że swego czasu wrzucałem tu film ze straszną panią. Okazało się, że straszna pani jest wiecznie żywa i inspiruje nowe pokolenia. Niedawno wygrzebałem względnie świezy remix jej popisu i szczerze mówiąc... chciałbym, żeby ten kawałek był dłuższy. Oczyma wyobraźni już widzę roztańczone towarzystow sylwestrowe skaczące i krzyczące SHE'S NOT A CHRISTIAN! NO! Chylińska to pikuś ;) Everything's so ungodly... from Sarah with love 2009-12-11 14:36:15 skomentuj (0) ja za to po ostatnich zachmurzeniach upajam się chwilą. Wszystko jest na dobrej drodze. Tak dobrej, że chyba niedługo zostanę dziadkiem :) from Sarah with love 2009-12-06 01:16:29 skomentuj (13) Kilka dni temu nieznana mi bliżej kapituła (a konkretnie pismo Literary Review) przyznała po raz kolejny Bad Sex in Fiction Award. Tegoroczną nagrodę otrzymał Jonathan Littell za Łaskawe. Z jednej strony trochę to dziwne jak się weżmie pod uwagę listę wyróżnień wyczesanych przez tę książkę, ale z drugiej strony trudno się nie zgodzić po lekturze "zwycięskiego" fragmentu: Jej srom znajdował się tuż przy mojej twarzy. Małe wargi wystawały lekko poza blade, obrzmiałe wnętrze. Ten srom patrzył, śledził mnie jak głowa Gorgony, jak nieruchomy cyklop, którego jedyne oko nigdy nie mruga. Owo nieme spojrzenie przeszyło mnie powoli aż do szpiku. Mój oddech przyspieszył i wyciągnąłem rękę, by je zasłonić: nie widziałem go, ale ono nadal mnie przeszywało i obnażało (choć przecież byłem już nagi). Gdyby tak mógł mi chociaż jeszcze stanąć, pomyślałem, posłużyłbym się fiutem jak palem rozgrzanym w ogniu i oślepiłbym tego Polifema, który brał mnie za Nikogo. Lecz mój członek pozostawał nieruchomy, byłem jak osłupiały. Wyciągnąłem ramię i zagłębiłem wyprężony środkowy palec w przerośniętym oku. Biodra lekko się poruszyły, lecz nic się więcej nie stało. Nie przebiłem oka, przeciwnie, otworzyłem je szerzej, uwalniając spojrzenie, które kryło się głęboko. Wtedy wpadłem na pomysł: wyjąłem palec i wsparłszy się na przedramionach, przywarłem czołem do sromu, przyciskając swoją Blizne do dziury. Teraz ja patrzyłem do wewnątrz, prześwietlając głębiny tamtego ciała moim trzecim, promieniującym okiem, a w tym czasie jej jedyne oko promieniowało na mnie – oślepialiśmy się nawzajem; bez jednego ruchu doprowadziłem się do rozkoszy w przeogromnym rozbłysku białego światła, a ona krzyczała: „Co ty robisz, co robisz?”. Śmiałem się na całe gardło, sperma ciągle tryskała mi z członka wielkimi strumieniami, uradowany gryzłem jej srom, jakbym chciał go pożreć – moje oczy otworzyły się wreszcie i rozjaśniły, widziały wszystko. ŁaskaweJonathan Littell Autor nie odebrał nagrody osobiście, ale wysłał tam swojego wydawcę (swoją wydawczynię?). Troche mu sie dziwię, bo mimo wszystko pokonał całkiem solidna konkurencję - wśród typowanych do nagrody autorów byli m.in. Philip Roth, Amos Oz, czy Nick Cave, a to zawsze powód do dumy :) Ja zaś domagam się nagrody dla siebie, bo mój egzemplarz Łaskawych nadal czeka na swój czas, a jednak kartkując i ślizgając sie wzrokiem po tekscie wyhaczyłem powyższy cytat. Przez chwilę zastanawiałem się, czy szukac od początku do końca, czy może odwrotnie, żeby z tego ślizgania nie wyniknęła pobieżna znajomość utworu i jego niespodzianek. Jednak zwyciężyło tradycyjne kartkowanie i oczywiście wiem juz bardzo dużo. Przebradzo duzo. Ów fragment znajduje sie na 942 stronie. Ehhh. Chociaz gdybym szukał od konca, to pewnie bym go znalazl na stronie 50. ;) from Sarah with love 2009-12-06 01:10:08 skomentuj (2) dawno nie znalazlem żadnego fajnego bloga, a dzis calkiem miła niespodzianka :) On, Irena i on :) i od razu kradnę filmik z Irena Kwiatkowską. Tak młodej chyba jej nie widziałem. Co wiecej, podejrzewałem, ze ona nigdy nie była młoda, a tu proszę... :) from Sarah with love 2009-12-04 00:21:55 skomentuj (2) trochę sobie wykrakałem i sytuacja zrobiła się dziwna & gęsta. jutro ponoć się to wyjaśni, ale mam czekać cały dzień. i nie da się ukryć, że mam bad feelings about it. na wszelki wypadek zaproponowałem spotkanie w Cafe Vogue. Trzeba pielęgnować tradycje. from Sarah with love 2009-12-02 00:57:34 skomentuj (1) kolejny raz jestem pełen obaw, jak - nie przymierzając - Kasia Kowalska no bo ta nasza różnica wieku jest kompletnie bez sensu. Z takim przekonaniem obudziłem się w sobotę rano i z takim przeświadczeniem przejechałem cały weekend. I kiedy ja w ramach starości wypadałem z gry po TRZECIM piwie, on donosił, że po pijaku rozrywa się z przyjaciółmi na placu zabaw. Takim dla małych dzieci. Co dla mnie jest ofkors jakąś bzdurą polączoną z niszczeniem dóbr dla maluchów. Ok, been there, done that, ale dzis z perspektywy czasu mogę uznać, że to jest po prostu głupie. No i od razu pytanie, czy ja chce naszyczonego, któremu trzeba to tłumaczyć? Ale z drugiej strony, jakie mam prawo, żeby komus odmawiać tych głupot? Niech sie wyszaleje i dojdzie do wniosku (lub nie), że to faktycznie głupie. Skoro ja musiałem do takiego wniosku dojść osobiście, to może on też pownien? Ehhh. Wszystko te bez sensu, a ja po weekendzie opowiadania wszystkim, kim jest pan wąż, szczerze mowiac mam ochote wyslac mu smsa z czarna polewka :/ Dlaczego nic nie jest proste? Sie pytam, dlaczego? albo, cytujac synka kolezanki: gdzie są nozycki? pytam, gdzie są nozycki? ;) from Sarah with love 2009-11-30 01:26:13 skomentuj (9)
wystarczy zagiąć kartkę i powstaje zupelnie inna historyjka :) from Sarah with love 2009-11-26 21:36:10 skomentuj (2) jak zawalczyć o damsko-gejowski target, kiedy wokalista naszego zespołu jest po prostu brzydki? Na przykład tak: /courtesy od bida/ from Sarah with love 2009-11-25 21:56:45 skomentuj (1) MMII I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMIII I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMIV I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMV I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMVI I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMVII I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMVIII I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII MMIX I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII
|