2014 filmowo

Dodano 2 stycznia 2015, w Bez kategorii, przez autor

Rozczarowania
American Hustle – duży potencjał rozbity na drobne. Broni się tylko ścieżka dźwiękowa.
La grande bellezza – nie to że film jest zły, ale jednak nie tak dobry, jak sugerowałby hype w mediach. A jeszcze te bezczelne zrzynki z Felliniego…
Blue Jasmine – ponownie, film w sumie się broni, Blanchett arcywspaniała, ale dlaczego nikt nie powie głośno, że to po prostu remake Tramwaju zwanego pożądaniem?
Maleficent – mogło być wspaniale, ale wyszło słodko-pierdząco :(
Gone Girl – jak dla mnie broni się tylko Rosamunde. Poza tym ponad dwie godziny ziewania.
Interstellar – 15 minut dobrych zdjęć. I to wszystko jeżeli chodzi o pozytywy.

Zachwyty
Her – jak dla mnie najlepszy film z zeszłorocznej puli oskarowej.
Nebraska – po raz pierwszy podobał mi się (i to BARDZO) film nakręcony przez Payne’a.
Snowpiercer – wspaniała niespodzianka, która weszła do kina tylnymi drzwiami.
Lewiatan – kolejny raz Zwiagincew pokazuje, że jest mistrzem.
Nightcrawler – Trochę to wtórne (wystarczy wspomnieć Network i To Die For), ale jednocześnie hipnotyzujące.
Feher isten – węgierska niespodzianka o tym, jak najlepszy przyjaciel człowieka zrywa znajomość.

podkategoria zachwytów: ŻZ (żenujące zaległości)
Badlands
The Night of the Hunter
The Miracle Worker

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS